Przejdź do treści
PL

Wybierz język

PLPolskiDEDeutsch

Szumy uszne – do kogo w Szczecinie?

Szumy uszne diagnozuje laryngolog lub audiolog.

To informacja o tym, do kogo się zgłosić – nie porada medyczna.

Audiolożka przy komputerze prowadzi badanie słuchu pacjenta w słuchawkach
Diagnostyka szumów usznych zwykle zaczyna się od dokładnego badania słuchuFot. Bundesinnung Hörakustiker (bundesinnung_ha), CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Laryngolog

Lekarz chorób uszu, nosa i gardła.

Wszystkie miejsca: laryngolog

Audiolog i foniatra

Lekarz słuchu i głosu: badania słuchu, szumy uszne, zaburzenia równowagi i chrypka u osób pracujących głosem.

Wszystkie miejsca: audiolog i foniatra

Neurolog

Lekarz chorób układu nerwowego: mózgu, rdzenia i nerwów.

Wszystkie miejsca: neurolog

Szumy uszne – przyczyny, diagnostyka i sposoby leczenia

Czym są szumy uszne

Szumy uszne to dźwięki słyszane bez żadnego zewnętrznego źródła – piszczenie, dzwonienie, buczenie, syczenie albo szum przypominający wodę lub wiatr. Mogą dotyczyć jednego ucha, obu albo wydawać się dochodzić „ze środka głowy”, być stałe lub pojawiać się okresowo. Gdy lekarz szumy uszne opisuje, zwraca uwagę na ich charakter, głośność i to, czy zmieniają się w ciągu dnia.

To dolegliwość bardzo częsta – chwilowe dzwonienie po koncercie zna niemal każdy, a przewlekłe szumy dotyczą wielu dorosłych, zwłaszcza po pięćdziesiątce. Dla jednych są ledwie zauważalnym tłem, dla innych źródłem bezsenności, rozdrażnienia i lęku. W większości przypadków szumom towarzyszy jakaś forma uszkodzenia słuchu, nawet jeśli pacjent nie zauważył, że słyszy gorzej. Ten tekst jest informacją ogólną, a nie poradą medyczną.

Przyczyny

Najczęstszą przyczyną jest uszkodzenie komórek słuchowych w uchu wewnętrznym – przez hałas, wiek albo jedno i drugie. Mózg, który dostaje mniej sygnałów z ucha, „podkręca” czułość i zaczyna wytwarzać dźwięk sam. Dlatego lekarz szumy uszne u osoby pracującej w hałasie albo słuchającej głośnej muzyki traktuje jako możliwy pierwszy objaw uszkodzenia słuchu.

Szumy mogą też wynikać z prostych przyczyn: woskowiny zatykającej przewód słuchowy, zapalenia ucha środkowego, niedrożności trąbki słuchowej przy katarze. W takich przypadkach lekarz szumy uszne usuwa często razem z ich przyczyną – na przykład oczyszczając ucho. Inne możliwe źródła to otoskleroza, choroba Ménière’a, niektóre leki, urazy głowy, zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego i napięcie mięśni szyi.

Rzadko, zwykle przy szumie w jednym uchu z jednostronnym pogorszeniem słuchu, przyczyną jest łagodny guz nerwu słuchowego. Taką możliwość warto sprawdzić, choć dotyczy ona niewielkiego odsetka chorych.

Odmiany szumów

Zdecydowana większość szumów to szumy subiektywne – słyszy je tylko pacjent. Rzadziej występują szumy obiektywne, które przy odpowiednim badaniu może usłyszeć także ktoś inny, na przykład kliknięcia związane z pracą mięśni ucha środkowego. Szczególną grupą są szumy pulsujące, w rytmie bicia serca, i gdy lekarz szumy uszne tego typu stwierdzi, zawsze diagnozuje je dokładniej.

Znaczenie ma też czas trwania. Szum, który pojawił się po głośnym wydarzeniu i znika w ciągu dnia lub dwóch, jest sygnałem przeciążenia ucha. Jeśli utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni, lekarz szumy uszne określa jako przewlekłe i zmienia podejście do leczenia.

Kiedy pilnie

Nagłe pogorszenie słuchu w jednym uchu, często z szumem i uczuciem zatkania, wymaga pilnej konsultacji laryngologicznej – najlepiej tego samego dnia, a jeśli to niemożliwe, na SOR. To tak zwana nagła głuchota, w której czas rozpoczęcia leczenia ma duże znaczenie. W takiej sytuacji najważniejsze jest ratowanie słuchu, a szumy schodzą na drugi plan.

Dzwoń pod 112, gdy szumom towarzyszą nagłe zawroty głowy z wymiotami i zaburzeniami równowagi, opadnięcie kącika ust, zaburzenia mowy, osłabienie kończyn, podwójne widzenie lub bardzo silny ból głowy. To samo dotyczy szumów po urazie głowy z utratą przytomności lub wyciekiem płynu z ucha.

Przewlekłe, męczące szumy potrafią prowadzić do wyczerpania i obniżenia nastroju. Jeśli pojawiają się myśli rezygnacyjne lub samobójcze, nie zostawaj z nimi sam – dzwoń pod 112 lub skorzystaj z całodobowego telefonu wsparcia 116 123.

Do jakiego lekarza się zgłosić

Pierwszym krokiem może być lekarz POZ, który obejrzy ucho, usunie woskowinę lub rozpozna infekcję i w razie potrzeby wystawi skierowanie. Przy szumach utrzymujących się dłużej niż kilka tygodni lekarz szumy uszne kieruje zwykle do specjalisty.

Diagnostyką zajmuje się lekarz laryngolog, a szczegółową ocenę słuchu często prowadzi audiolog, który specjalizuje się w zaburzeniach słuchu i szumach. Przy objawach neurologicznych albo podejrzeniu przyczyny w obrębie mózgu włącza się neurolog. Przy napięciu mięśni szczęki i zgrzytaniu zębami pomocny bywa też stomatolog lub fizjoterapeuta.

Diagnostyka

Wizyta zaczyna się od rozmowy: od kiedy trwają szumy, w którym uchu, czy pulsują, co je nasila i jak wpływają na sen i pracę. Lekarz ogląda przewód słuchowy i błonę bębenkową. Podstawowym badaniem, które lekarz szumów usznych zleca prawie zawsze, jest audiometria tonalna, czyli ocena słuchu w słuchawkach. Często wykonuje się też tympanometrię, która sprawdza pracę ucha środkowego.

Przy szumach jednostronnych, asymetrycznym niedosłuchu lub objawach neurologicznych zleca się badania dodatkowe: potencjały wywołane z pnia mózgu albo rezonans magnetyczny. Gdy lekarz szumy uszne słyszy w opisie jako pulsujące, może zlecić badanie naczyń. Pomiar ciśnienia, morfologia czy ocena tarczycy pomagają wykluczyć przyczyny ogólne.

Część gabinetów wykonuje też tak zwane dopasowanie szumu – próbę ustalenia jego wysokości i głośności. To badanie nie mierzy szumów obiektywnie, ale pomaga zaplanować terapię dźwiękiem.

Leczenie

Gdy przyczyna jest znana i odwracalna – woskowina, infekcja, niedrożna trąbka słuchowa – leczy się ją i szum często mija. Przy szumach przewlekłych lekarz szumy uszne leczy inaczej: celem jest nie tyle ich usunięcie, co zmniejszenie uciążliwości. Dla wielu osób to rozczarowanie, ale z czasem większość uczy się żyć z szumem tak, że przestaje on dominować w codzienności.

Jeśli szumom towarzyszy niedosłuch, aparat słuchowy często wyraźnie je zagłusza, bo mózg znów dostaje więcej dźwięków z otoczenia. Stosuje się też terapię dźwiękiem – generatory szumu, aplikacje, dźwięki natury – oraz terapię habituacyjną, która uczy mózg traktować szum jako nieistotne tło. Najlepiej udokumentowaną metodą, gdy lekarz szumy uszne uzna za przewlekłe i uciążliwe, jest terapia poznawczo-behawioralna.

Nie ma leku, który niezawodnie usuwa szumy. Ostrożnie podchodź do suplementów i „cudownych” kropli. Leki na bezsenność czy lęk bywają czasem pomocne, ale zawsze dobiera się je indywidualnie.

Co możesz zrobić sam

Unikaj ciszy – w zupełnej ciszy szum wydaje się głośniejszy. Wieczorem pomaga ciche tło: wentylator, radio, nagrania szumu deszczu czy fal. Chroń uszy przed hałasem, używając zatyczek lub nauszników na koncertach, przy pracy z elektronarzędziami i w głośnych miejscach pracy. Te proste zasady są podstawą codziennego radzenia sobie z szumem.

Nie czyść uszu patyczkami – wpychają woskowinę głębiej i mogą uszkodzić przewód słuchowy. Dbaj o sen, ruch i odpoczynek, bo zmęczenie i stres zwykle nasilają odczuwanie szumu. Jeśli lekarz szumy uszne uzna za związane ze stresem, techniki relaksacyjne mogą przynieść wyraźną ulgę. Pomocna bywa też rozmowa z innymi osobami, które mają ten sam problem.

Szumy a sen i samopoczucie

Najtrudniejsze bywają wieczory. Gdy otoczenie cichnie, szum wysuwa się na pierwszy plan, a skupianie się na nim utrudnia zaśnięcie. Niewyspanie z kolei sprawia, że następnego dnia szum wydaje się głośniejszy, i tak zamyka się błędne koło. Pomaga stała pora snu, wyciszenie godzinę przed położeniem się do łóżka i ciche tło dźwiękowe ustawione tak, by było nieco słabsze od szumu.

Wiele osób z przewlekłym szumem odczuwa też niepokój, napięcie i obawę, że dolegliwość będzie się nasilać. To zrozumiałe, ale warto wiedzieć, że u większości chorych uciążliwość szumu z czasem maleje, nawet jeśli sam dźwięk się nie zmienia. Jeśli od tygodni czujesz przygnębienie i nic nie cieszy, powiedz o tym lekarzowi – leczenie obniżonego nastroju często łagodzi też odczuwanie szumów.

Dzieci, ciąża i seniorzy

Dzieci rzadko same mówią o szumach, ale mogą wspominać o „brzęczeniu” w uszach, gorzej spać lub mieć trudności z koncentracją. U dziecka lekarz szumy uszne wiąże najczęściej z przebytą infekcją ucha lub głośnymi słuchawkami. Warto ograniczyć głośność i czas korzystania ze słuchawek.

W ciąży szumy mogą pojawić się okresowo z powodu zmian hormonalnych i krążeniowych, ale zawsze warto o nich powiedzieć lekarzowi prowadzącemu, zwłaszcza gdy towarzyszą im bóle głowy lub wysokie ciśnienie. U seniorów szumy wiążą się najczęściej z niedosłuchem związanym z wiekiem, a dobrze dobrany aparat słuchowy bywa wtedy najskuteczniejszym rozwiązaniem.

Mity, NFZ i leczenie prywatne

Najbardziej szkodliwy mit brzmi: „z tym nic się nie da zrobić”. Szumów często nie da się całkowicie usunąć, ale można je wyraźnie złagodzić i odzyskać spokojny sen. Nieprawdą jest też, że jeśli lekarz szumów usznych nie wyjaśnił od razu, to przyczyną musi być coś groźnego – w większości przypadków badania niczego niepokojącego nie wykazują.

Do poradni laryngologicznej i audiologicznej w ramach NFZ potrzebne jest zwykle skierowanie od lekarza POZ, a terminy w Szczecinie sprawdzisz w rejestracji lub na pacjent.gov.pl. Przy nagłej głuchocie nie czekaj na termin – jedź na SOR. Lekarz laryngolog może też wystawić zlecenie na aparat słuchowy, jeśli szumom towarzyszy niedosłuch kwalifikujący do dofinansowania.

Opis ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza. W nagłym przypadku dzwoń pod numer 112.