Rehabilitacja stacjonarna Szczecin
Rehabilitacja w ośrodku – dziennym lub z pobytem całodobowym (kardiologiczna, neurologiczna, ogólnoustrojowa).

Więcej filtrów: osiedle, dzielnica, kolejność
Dzielnice: Śródmieście · Północ · Zachód · Prawobrzeże
Lista miejsc: rehabilitacja stacjonarna
Znaleziono: 4 placówki
Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 2 PUM w Szczecinie
ul. Powstańców Wlkp. 72, Szczecin Pomorzany
- NFZ: czeka się średnio 38 dni
Poradnie NFZ: Oddział rehabilitacji kardiologicznej kliniki kardiochirurgii, Rehabilitacja kardiologiczna w warunkach oddziału/ośrodka dziennego
Szpitale Zachodniopomorskie
ul. Mączna 4, Szczecin Zdroje
- NFZ
Poradnie NFZ: Vi oddział psychiatryczny rehabilitacyjny
Instytut Medyczny im. Jana Pawła II
ul. Wyzwolenia 52, Szczecin Śródmieście-Północ
- NFZ: czeka się średnio 36 dni
Poradnie NFZ: Oddział dzienny rehabilitacji kardiologicznej, Oddział rehabilitacji neurologicznej
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie
ul. Arkońska 4, Szczecin Arkońskie-Niemierzyn
- NFZ
Poradnie NFZ: Ośrodek rehabilitacji kardiologicznej, Oddział rehabilitacji neurologicznej
Rehabilitacja na oddziale – dla kogo, jak dostać skierowanie i jak wygląda pobyt
Na czym polega rehabilitacja w trybie stacjonarnym
Gdy po udarze, zawale, poważnym urazie czy dużej operacji kilka zabiegów tygodniowo w przychodni nie wystarcza, lekarz może zaproponować pobyt na oddziale rehabilitacyjnym. Pacjent mieszka wtedy w szpitalu lub ośrodku, a ćwiczenia i zabiegi odbywają się kilka razy dziennie, pod stałą opieką lekarzy, pielęgniarek i fizjoterapeutów. Rehabilitacja daje więc coś, czego nie zapewni gabinet: intensywność połączoną z nadzorem medycznym przez całą dobę.
Na takim oddziale pracuje cały zespół. Obok lekarza specjalisty rehabilitacji medycznej są tam fizjoterapeuci, pielęgniarki, często psycholog, logopeda i terapeuta zajęciowy. Plan dnia ustala się indywidualnie, po ocenie stanu przy przyjęciu, bo rehabilitacja stacjonarna ma odpowiadać na konkretne ograniczenia, a nie na samo rozpoznanie. W wielu przypadkach rehabilitacja jest naturalnym przedłużeniem leczenia szpitalnego – zaczyna się, gdy ostry stan minął, ale do pełnej samodzielności jeszcze daleko.
Komu jest potrzebna
Na oddział trafiają przede wszystkim osoby, które po chorobie lub zabiegu wymagają usprawniania przez większą część dnia i nie poradziłyby sobie z codziennymi dojazdami na zabiegi. Dotyczy to na przykład pacjentów po endoprotezoplastyce biodra lub kolana, po złamaniach u osób starszych, po udarze czy operacjach kręgosłupa. Decyzję o tym, czy rehabilitacja stacjonarna jest właściwą formą, podejmuje lekarz – bierze pod uwagę stan zdrowia, rokowanie i to, czy chory jest w stanie aktywnie uczestniczyć w terapii.
Ten ostatni warunek jest ważny. Rehabilitacja wymaga współpracy pacjenta, bo opiera się na ćwiczeniach, a nie na leżeniu w łóżku. Osoba, która potrzebuje głównie opieki i pielęgnacji, bez szans na intensywne usprawnianie, częściej zostanie skierowana do zakładu opiekuńczo-leczniczego. Nie jest to odmowa pomocy, tylko dopasowanie miejsca do potrzeb – rehabilitacja stacjonarna ma sens wtedy, gdy chory może z niej realnie skorzystać. Jeśli masz wątpliwości, która forma będzie lepsza dla bliskiej osoby, zapytaj o to lekarza prowadzącego jeszcze w trakcie pobytu w szpitalu.
Rehabilitacja neurologiczna
Po udarze mózgu, urazie czaszkowo-mózgowym czy urazie rdzenia kręgowego czas ma ogromne znaczenie. Mózg najintensywniej uczy się na nowo w pierwszych tygodniach i miesiącach, dlatego rehabilitacja na oddziale neurologicznym powinna zacząć się możliwie szybko po leczeniu ostrym. Często pacjent jest przenoszony bezpośrednio ze szpitalnego oddziału udarowego, bez powrotu do domu. Im wcześniej ruszy rehabilitacja stacjonarna, tym większa szansa na odzyskanie utraconych funkcji, choć każdy przypadek przebiega inaczej.
Program obejmuje naukę siadania, stania i chodzenia, ćwiczenia ręki, terapię mowy i połykania, a także trening codziennych czynności, takich jak ubieranie się czy mycie. Rehabilitacja po udarze angażuje też rodzinę – bliscy uczą się, jak pomagać po powrocie do domu. W chorobach przewlekłych, na przykład w stwardnieniu rozsianym czy chorobie Parkinsona, okresowy pobyt na oddziale pomaga utrzymać sprawność, choć zasady kwalifikacji bywają tu inne niż po udarze.
Rehabilitacja kardiologiczna
Po zawale serca, operacji pomostowania, wymianie zastawki czy w niewydolności serca bezpieczny powrót do wysiłku wymaga nadzoru. Na oddziale kardiologicznym rehabilitacja stacjonarna opiera się na treningu dobranym na podstawie badań wysiłkowych, z kontrolą tętna i ciśnienia. Pacjent stopniowo przekonuje się, ile może, i przestaje bać się ruchu, co po zawale jest bardzo częstym problemem. Dla wielu osób właśnie rehabilitacja jest momentem, w którym znów odważą się szybciej pójść albo wejść po schodach.
Ważną częścią programu jest edukacja: rozmowy o diecie, rzucaniu palenia, przyjmowaniu leków i rozpoznawaniu niepokojących objawów. W wielu miejscach rehabilitacja stacjonarna po zawale obejmuje też wsparcie psychologa, bo lęk i obniżony nastrój po incydencie sercowym zdarzają się często. Część pacjentów zamiast pobytu całodobowego może skorzystać z ośrodka dziennego – wybór zależy od stanu zdrowia i odległości od domu.
Rehabilitacja ogólnoustrojowa
To najczęstsza forma pobytu na oddziale. Korzysta z niej wiele osób z chorobami narządu ruchu, po operacjach ortopedycznych, urazach, a także z przewlekłymi dolegliwościami kręgosłupa, które nie ustępują mimo leczenia ambulatoryjnego. W tej odmianie rehabilitacja łączy ćwiczenia indywidualne i grupowe, hydroterapię, zabiegi fizykalne oraz naukę prawidłowych wzorców ruchu.
Pobyt trwa zwykle kilka tygodni, a jego długość ustala lekarz w zależności od rozpoznania i postępów. Przez ten czas rehabilitacja stacjonarna ma doprowadzić do konkretnego celu, na przykład chodzenia bez kul albo samodzielnego pokonywania schodów. Nawet najlepiej poprowadzona rehabilitacja nie działa na zapas. Po wypisie ćwiczenia trzeba kontynuować w domu lub w przychodni, bo efekt utrzymuje się tylko wtedy, gdy ruch staje się codziennym nawykiem.
Ośrodek dzienny – rozwiązanie pośrednie
Nie każdy potrzebuje całodobowego pobytu. W ośrodku lub na oddziale dziennym pacjent przychodzi rano, ćwiczy przez kilka godzin i wraca na noc do domu. Rehabilitacja stacjonarna w wersji dziennej sprawdza się u osób, które w miarę sprawnie się poruszają, mają zapewniony dojazd i wolą spać we własnym łóżku. Intensywność jest wysoka, choć niższa niż wtedy, gdy rehabilitacja obejmuje całą dobę.
W Szczecinie działają zarówno oddziały całodobowe, jak i ośrodki dzienne, także dla dzieci. Przy wyborze formy pomyśl realnie o dojazdach – codzienne przejazdy przez miasto po operacji biodra potrafią zmęczyć bardziej niż same ćwiczenia. Jeśli w domu nie ma nikogo, kto pomoże, często lepiej sprawdzi się rehabilitacja stacjonarna z pełnym pobytem. Na oba rodzaje świadczeń w ramach NFZ potrzebne jest skierowanie.
Skierowanie, kolejka i przyjęcie
Skierowanie wystawia lekarz – po pobycie w szpitalu zwykle lekarz z oddziału, na którym się leczyłeś, w innych sytuacjach także lekarz w przychodni. Dokument trzeba zarejestrować w wybranym ośrodku, który wpisze cię na listę oczekujących. Na NFZ rehabilitacja jest bezpłatna dla pacjenta, choć liczba miejsc na oddziałach jest ograniczona. Przy przeniesieniu bezpośrednio ze szpitala rehabilitacja stacjonarna może zacząć się niemal od razu, natomiast w trybie planowym na termin czeka się niekiedy wiele miesięcy. Aktualne terminy w różnych placówkach sprawdzisz w rejestracji lub na pacjent.gov.pl.
Warto składać skierowanie szybko i zostawić w placówce aktualny numer telefonu, bo zwolnione miejsca bywają oferowane z krótkim wyprzedzeniem. Prywatnie rehabilitacja też jest dostępna – wtedy zwykle bez długiego czekania, ale cały koszt pobytu pokrywa pacjent. Osoby aktywne zawodowo mogą też skorzystać z rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji ZUS, a rolnicy z programu KRUS – tam wniosek wystawia lekarz, a o przyznaniu decyduje instytucja. W takim przypadku rehabilitacja stacjonarna odbywa się w ośrodkach współpracujących z tą instytucją, według jej zasad.
Co zabrać i jak wygląda dzień na oddziale
Spakuj wygodny strój sportowy, obuwie z twardą podeszwą zakładane bez schylania, kostium kąpielowy, jeśli w ośrodku jest basen, oraz przybory toaletowe. Zabierz dowód osobisty, skierowanie, wypisy ze szpitala, wyniki badań i listę leków z dawkami zapisanymi przez lekarza. Przydadzą się też kule, balkonik czy orteza, których używasz na co dzień, bo rehabilitacja ma nauczyć cię sprawnego poruszania się właśnie z twoim sprzętem.
Dzień jest wypełniony zajęciami: ćwiczenia indywidualne, zajęcia w grupie, zabiegi, posiłki i odpoczynek. Pierwszego dnia lekarz bada pacjenta i ustala program, a w trakcie pobytu go modyfikuje. Dzięki temu rehabilitacja stacjonarna nadąża za postępami, a nie stoi w miejscu. Rehabilitacja bywa męcząca, zwłaszcza na początku, ale zmęczenie nie powinno przechodzić w ból utrzymujący się do następnego dnia – o takim problemie powiedz zespołowi. Przy wypisie, gdy rehabilitacja stacjonarna dobiega końca, dostaniesz zalecenia, które warto potraktować jako plan na kolejne tygodnie.
Oddział rehabilitacji a sanatorium
Te dwie formy często się myli, a rehabilitacja i pobyt w uzdrowisku mają zupełnie inne cele. Leczenie uzdrowiskowe opiera się na naturalnych zasobach, takich jak wody mineralne czy borowina, i jest przeznaczone dla osób w stanie stabilnym. Rehabilitacja stacjonarna w szpitalu to leczenie, które ma przywrócić utraconą sprawność, prowadzone wtedy, gdy potrzeba intensywnego usprawniania pod opieką lekarską. Na sanatorium skierowanie wystawia lekarz, a kwalifikację prowadzi NFZ, i kolejki są tam osobne.
Wybierając ośrodek, zapytaj, czy ma doświadczenie z twoim rozpoznaniem, jak wygląda program dnia i czy dysponuje sprzętem, którego możesz potrzebować. Dla rodziny ważne bywają też zasady odwiedzin i odległość od domu, bo rehabilitacja idzie lepiej, gdy bliscy mogą wspierać chorego na miejscu. Gdy w trakcie pobytu stan pogorszy się nagle – pojawi się ból w klatce piersiowej, duszność, objawy udaru – zespół oddziału zadziała na miejscu. Jeśli jednak takie objawy wystąpią w domu, w oczekiwaniu na przyjęcie, dzwoń pod 112 i nie czekaj, aż zacznie się planowana rehabilitacja stacjonarna.
Opis ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza. W nagłym przypadku dzwoń pod numer 112.
Badania naukowe z tej dziedziny
Wyniki badań, które opisaliśmy prostym językiem na podstawie publikacji w czasopismach medycznych:
Najczęstsze pytania
Gdzie najszybciej do ośrodka rehabilitacji na NFZ w Szczecinie?
Według danych NFZ najkrócej czeka się w: Instytut Medyczny im. Jana Pawła II (ul. Wyzwolenia 52, Szczecin Śródmieście-Północ) – czeka się średnio 36 dni. Mediana w Szczecinie: 37 dni.
Ile placówek w Szczecinie przyjmuje do ośrodka rehabilitacji na NFZ?
4 placówki ma umowę z NFZ w tym zakresie.
Zobacz też
Z czym przychodzą pacjenci
Rehabilitacja stacjonarna na osiedlach
Dodaj swoją placówkę
Prowadzisz prywatny gabinet (rehabilitacja stacjonarna)? Zgłoś go bezpłatnie
Powiadomienie o krótszym czasie oczekiwania
Raz w tygodniu sprawdzamy dane NFZ. Gdy termin do ośrodka rehabilitacji się skróci, wyślemy e-mail.
Ustaw powiadomienie