
Cmentarz Centralny
Największa nekropolia w Polsce i zarazem ogromny park – z alejami starych drzew, stawami, zabytkowymi nagrobkami i ciszą.
Cmentarz Centralny to miejsce, które zaskakuje nawet szczecinian. Na powierzchni ponad 170 hektarów rozciąga się tu krajobraz bardziej przypominający park lub ogród botaniczny niż typową nekropolię: kręte aleje, stawy z fontanną, drewniane mostki, punkty widokowe i kilkaset gatunków drzew i krzewów. To największy cmentarz w Polsce i jeden z największych w Europie.
Warto przyjść tu na spokojny, kilkugodzinny spacer – śladem dawnych mieszkańców Stettina i powojennych pionierów Szczecina. Od 2026 roku cmentarz ma status pomnika historii – jedną z najważniejszych form ochrony zabytków w Polsce. Odwiedzając go, pamiętajmy, że to wciąż czynne miejsce pochówków, wymagające ciszy i szacunku.
Cmentarz Centralny – historia i zwiedzanie
Historia: cmentarz-park dla rosnącego Stettina
Pod koniec XIX wieku małe cmentarze przykościelne w Stettinie były przepełnione, a miasto szybko rosło. Gdy po 1873 roku Szczecin przestał być twierdzą, pojawiły się wolne tereny pod nowe inwestycje. Na nekropolię wybrano pola uprawne między dzisiejszymi ulicami Mieszka I i Ku Słońcu a linią kolejową, na ówczesnych obrzeżach miasta.
Cmentarz zaprojektował szczeciński architekt Wilhelm Meyer-Schwartau, a za zieleń odpowiadał Georg Hannig, który do 1928 roku był też zarządcą nekropolii. Wzorem był słynny cmentarz Ohlsdorf w Hamburgu. Nekropolię, nazwaną Hauptfriedhof, otwarto w 1901 roku; w kolejnych latach powstały brama główna, budynki administracji i kaplica.
Założenie od początku miało być parkiem pamięci, a nie zatłoczonym polem grobów. Dużą część terenu przeznaczono na zieleńce, stawy i aleje obsadzone szpalerami drzew, a regulamin ściśle określał, jak mogą wyglądać nagrobki. W 1925 roku przy kaplicy uruchomiono krematorium, a około 1930 roku cmentarz rozbudowano na zachód, na dawny teren wojskowy.
W czasie II wojny światowej liczba pochówków gwałtownie wzrosła z powodu nalotów. Bomby nie oszczędziły też samej nekropolii: w 1941 roku poważnie uszkodzona została brama główna, a w 1943 roku zniszczono drugą, modernistyczną kaplicę w zachodniej części cmentarza.
Po 1945 roku: polski Cmentarz Centralny
Po wojnie cmentarz przejęli nowi, polscy mieszkańcy miasta i nadali mu obecną nazwę. Polaków chowano początkowo na wolnych kwaterach, później w miejscu likwidowanych starych grobów. W obręb nekropolii włączono dawny cmentarz garnizonowy, wydzielono kwaterę wojenną, a przy alei Lipowej utworzono kwaterę żydowską – jedyny czynny cmentarz żydowski w województwie zachodniopomorskim.
Bramę główną odbudowano w latach 1959–1963, ale bez kopuły z krzyżem, która ją pierwotnie wieńczyła. Najdłużej czekała kaplica: jej odbudowę rozpoczęto dopiero w 1981 roku, a w trakcie prac wybuchł pożar, który strawił m.in. centralną kopułę. Remont trwał 13 lat i pierwsza ceremonia pogrzebowa odbyła się w odnowionej kaplicy w 1994 roku.
W XXI wieku cmentarz zaczął być odkrywany także jako zabytek. W latach 2006–2007 urządzono lapidarium, w 2010 roku wytyczono trakt historyczny i ścieżkę botaniczną, a jesienią 2026 roku rozporządzeniem Prezydenta RP nekropolia została uznana za pomnik historii jako „Szczecin – Cmentarz Centralny”. To pierwszy obiekt w Szczecinie z takim statusem.

Architektura i układ
Wejście od ulicy Ku Słońcu prowadzi przez neoromańską bramę główną z ceglanymi arkadami, szeroką na około 77 metrów. Od niej biegnie główna oś obsadzona starymi platanami, która kończy się na wzniesieniu z kaplicą. Kaplicę zaprojektował Meyer-Schwartau na planie krzyża greckiego, z wysoką kopułą i malowniczą, inspirowaną romańszczyzną elewacją z czerwonej cegły.
Przed kaplicą rozciąga się otwarta przestrzeń z dużym basenem i fontanną. Starsza, wschodnia część cmentarza ma kręte, koliste aleje dopasowane do naturalnego ukształtowania terenu, schodki i drewniane mostki. W młodszej, zachodniej części ścieżki biegną prosto, wzdłuż dwóch potoków przepływających przez nekropolię.
Główną oś zamyka Pomnik Braterstwa Broni z 1967 roku, autorstwa Sławomira Lewińskiego, ustawiony na wzgórzu. Rozpościera się stąd jeden z najpiękniejszych widoków na kaplicę. U jego stóp leży kwatera wojenna, w której spoczywa ponad trzy tysiące żołnierzy polskich i radzieckich.

Co zobaczyć: trakt historyczny i lapidarium
Najlepszym sposobem na poznanie cmentarza jest trakt historyczny w jego wschodniej części. Trasa zaczyna się i kończy przy bramie głównej, ma 21 stacji z dwujęzycznymi tablicami, a jej przejście zajmuje około dwóch godzin. Prowadzi m.in. do nagrobka Bernharda Stoewera, założyciela szczecińskiej fabryki samochodów, oraz do grobu nadburmistrza Hermanna Hakena, którego popiersia odtworzono w 2006 roku.
W lapidarium zgromadzono kilkadziesiąt zabytkowych nagrobków z różnych części cmentarza, a otoczenie uzupełniono odtworzonym drewnianym mostkiem, małą fontanną i zadaszoną ławką. Uwagę zwraca m.in. nagrobek rodziny Neumann z aniołem proszącym o ciszę. Na trasie traktu znajduje się też odnaleziona przypadkiem w 2002 roku stela samego Wilhelma Meyera-Schwartau, twórcy cmentarza.
Na terenie nekropolii stoi kilkadziesiąt pomników, m.in. Bohaterom Września 1939, Sybirakom, ofiarom stalinizmu, Krzyż Katyński oraz pomnik „Tym, którzy nie powrócili z morza”. W kwaterze zasłużonych spoczywają osoby ważne dla powojennego Szczecina – pisarze, artyści, kapitanowie żeglugi wielkiej i działacze sportowi.

Najlepsza pora na wizytę
Cmentarz najpiękniej wygląda w październiku, gdy aleje mienią się kolorami jesieni, a w powietrzu czuć zapach liści. W dniach wokół 1 listopada zamienia się w morze zniczy – to niezwykły widok, ale trzeba liczyć się z tłumami i utrudnieniami w dojeździe. Spokojniej jest wiosną, kiedy kwitną różaneczniki i budzą się drzewa egzotyczne.
O zabytki nekropolii dba od 2003 roku Stowarzyszenie na Rzecz Cmentarza Centralnego, które odnawia dawne nagrobki i groby zasłużonych szczecinian. Część prac sfinansowali dawni, niemieccy mieszkańcy miasta – to dzięki nim zrekonstruowano m.in. nagrobek nadburmistrza Hermanna Hakena.
Spacerując traktem historycznym, warto zatrzymać się przy grupie nagrobków przy alei Okólnej. Stoi tam rzeźba kobiety z dzieckiem upamiętniająca Toni Meister, zmarłą podczas porodu, dzieło Christiana Nüssleina. Bywa ona często błędnie brana za przedstawienie Madonny z Dzieciątkiem.

Przyroda: ogród botaniczny pełen życia
Na cmentarzu rośnie około 415 gatunków i odmian drzew oraz krzewów z Europy, Ameryki Północnej i Dalekiego Wschodu – od miłorzębu i tulipanowca po cyprysiki i jodły kalifornijskie. Ścieżka botaniczna wytyczona w 2010 roku prowadzi od bramy głównej wśród kilkudziesięciu tablic opisujących najciekawsze okazy.
Część terenu, zwłaszcza pasy zieleni wzdłuż potoków, ma niemal naturalny charakter, z zaroślami i łąkami. Żyją tu wiewiórki, jeże, zające, lisy i dzikie kaczki, a wiosną słychać mnóstwo ptaków. Jesienią, gdy liście buków i klonów przybierają barwy złota i czerwieni, cmentarz staje się jednym z najpiękniejszych miejsc w mieście.

Ciekawostki
- Od otwarcia w 1901 roku na cmentarzu pochowano ponad 300 tysięcy osób.
- Projektanci wzorowali się na słynnym cmentarzu-parku Ohlsdorf w Hamburgu.
- W pobliżu cmentarza, przy ul. Mieszka I, stoi XIX-wieczny wiatrak holenderski, przerobiony na sklep ogrodniczy.
- W zagłębieniu terenu przy drugiej bramie przetrwały pozostałości fortu ćwiczebnego z początku XX wieku.
- Odbudowa kaplicy po pożarze z 1981 roku trwała aż 13 lat.
Apteki w pobliżu
Przychodnie w pobliżu
Przychodnia Kwoka
ul. Reduty Ordona 54, Szczecin Pogodno · 800 m od Ciebie
Klinika Zawodny
ul. Ku Słońcu, Szczecin Gumieńce · 890 m od Ciebie
Centrum Medyczne Pogodno
ul. Santocka 18/10, Szczecin Świerczewo · 950 m od Ciebie
W pobliżu warto zobaczyć
Hotele w pobliżu
- Willa Flora ★★★, ul. Wielkopolska 18 – 2,9 km



