Przejdź do treści
PL

Wybierz język

PLPolskiDEDeutsch
Staw i jesienne drzewa w pobliżu kaplicy na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie
Fot. Fliper at Polish Wikipedia, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Cmentarz Centralny – ciekawostki i historie

Cmentarz Centralny to największa nekropolia w Polsce i jedno z tych miejsc, które szczecinianie znają od dziecka, a mimo to wciąż potrafią ich zaskoczyć. Pod koronami starych drzew kryją się historie ludzi, którzy zaprojektowali ten park pamięci, ślady wojskowej przeszłości okolicy, wiatrak z czasów, gdy wokół były pola, i kaplica, której odbudowa przeciągnęła się na trzynaście lat.

Poniżej rozwijamy krótkie ciekawostki ze strony cmentarza w dłuższe opowieści. Opieramy się na opracowaniach o nekropolii; tam, gdzie wiadomo niewiele, mówimy to otwarcie i dopowiadamy tło. Na koniec każdej historii podpowiadamy, gdzie jej szukać podczas spaceru.

Cmentarz Centralny – historie

Ponad 300 tysięcy pochówków i miasto, które pamięta

Cmentarz otwarto 6 grudnia 1901 roku jako Hauptfriedhof, czyli Cmentarz Główny. Miał rozwiązać problem, który narastał od lat: małe przykościelne cmentarze w centrum Stettina były przepełnione, a miasto rosło w szybkim tempie. Do 1918 roku pochowano tu już 57 tysięcy osób i zajęto kwartały wschodnie oraz środkowe, więc po I wojnie światowej rozpoczęto pochówki w części zachodniej. Do grudnia 1940 roku liczba zmarłych przekroczyła 117 tysięcy, a w czasie II wojny światowej, wskutek nalotów na miasto, pogrzebów gwałtownie przybyło.

Wojna dotknęła również samą nekropolię. We wrześniu 1941 roku w czasie nalotu poważnie uszkodzona została brama główna, a wraz z nią spłonęła cała dokumentacja cmentarza. Po 1945 roku nowi, polscy mieszkańcy zaczęli chować swoich bliskich najpierw na wolnych kwaterach, a potem w miejscu likwidowanych starych grobów. Od 1945 do końca 2000 roku pochowano tu 139 tysięcy osób. Łącznie od otwarcia na cmentarzu spoczęło ponad 300 tysięcy zmarłych.

Ta liczba obejmuje bardzo różne historie. W kwaterze wojennej leży 3379 żołnierzy polskich i radzieckich, w większości nieznanych z nazwiska, przeniesionych tu w latach 1946–1954 z tymczasowych mogił z całego Pomorza. Przy alei Lipowej działa kwatera żydowska – jedyny czynny cmentarz żydowski w województwie. W pobliżu drugiej bramy potajemnie pochowano ofiary Grudnia 1970.

Dziś cmentarz zajmuje ponad 172 hektary. W 2026 roku został uznany za pomnik historii jako pierwszy obiekt w Szczecinie. Najlepiej zacząć poznawanie go od bramy głównej przy ulicy Ku Słońcu i głównej osi, która prowadzi ku kaplicy i dalej do kwatery wojennej.

Hamburski wzór i dwóch ojców parku umarłych

Zieleń i zabytkowe schody na cmentarzu Ohlsdorf w Hamburgu, wzorze dla Cmentarza Centralnego w Szczecinie
Hamburski Ohlsdorf – park-cmentarz, na którym wzorowali się szczecińscy projektanciFot. AstroQuantumphysicist, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Gdy szczecińscy urzędnicy szukali pomysłu na nową nekropolię, mieli przed oczami cmentarz Ohlsdorf w Hamburgu. Założony w 1877 roku za miastem, ponadwyznaniowy i bardzo rozległy, był czymś nowym: zamiast zatłoczonego pola grobów – park z jeziorkami, zaroślami rododendronów, rzeźbami i krętymi drogami. Dziś zajmuje 391 hektarów, ma 12 kaplic i własne linie autobusowe. Według opracowań szczeciński cmentarz miał także inne wzory – wiedeński Zentralfriedhof i berliński Friedrichsfelde – ale to Ohlsdorf jest wymieniany najczęściej.

Szczeciński projekt przygotował Wilhelm Meyer-Schwartau, urodzony w 1854 roku architekt, który wcześniej pracował przy restauracji romańskich katedr w Wormacji i Spirze. Od 1891 do 1921 roku był miejskim radcą budowlanym Szczecina i zostawił po sobie wiele budowli, które znamy do dziś: układ Wałów Chrobrego z gmachem muzeum, kościół św. Gertrudy na Łasztowni czy dawny Urząd Celny. Na cmentarzu zaprojektował układ alei, bramę główną i kaplicę.

Drugim ojcem nekropolii był ogrodnik Georg Hannig, urodzony w 1872 roku w Berlinie. Doświadczenie zdobywał m.in. w ogrodach Wersalu i przy parkach w różnych krajach Europy. Był zarządcą cmentarza aż do 1928 roku i to on nadał mu ostateczny kształt. Projektanci chcieli odejść od zasady chowania jak największej liczby zmarłych na jak najmniejszej powierzchni. Dużą część terenu przeznaczono na zieleńce, stawy, żywopłoty i szerokie aleje, a w starszej części drogi poprowadzono łukami, z mostkami, schodkami i punktami widokowymi. Regulamin dokładnie określał, jak mogą wyglądać nagrobki, a w jednej z kwater urządzono nawet wzorcowe groby z zalecanymi formami i roślinami.

Obu twórców można odnaleźć na trakcie historycznym. Stelę z czerwonego piaskowca upamiętniającą Meyera-Schwartau, jego żonę, synów i brata odnaleziono przypadkiem w 2002 roku. Przy basenie przed kaplicą stoi częściowo zrekonstruowane popiersie Georga Hanniga.

Wiatrak z czasów, gdy wokół były pola

Ceglany wiatrak holenderski przy ulicy Mieszka I w Szczecinie obok Cmentarza Centralnego
Wiatrak przy Mieszka I – pamiątka z czasów, gdy wokół rozciągały się polaFot. Kapitel, domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Kto jedzie ulicą Mieszka I wzdłuż cmentarza, może zauważyć ceglaną wieżę z ciemnym hełmem, zupełnie niepodobną do otaczających budynków. To XIX-wieczny wiatrak holenderski, wpisany do rejestru zabytków razem z otoczeniem pod adresem Mieszka I 24. Nie ma już skrzydeł, a od lat działa w nim sklep ogrodniczy – w tym sąsiedztwie, wśród kupujących znicze i kwiaty, to zajęcie bardzo praktyczne.

O samym młynie źródła mówią niewiele: brak opracowań, które podawałyby dokładną datę budowy, nazwiska właścicieli czy moment, w którym przestał mleć. Wiemy natomiast, dlaczego stoi właśnie tutaj. Zanim powstał cmentarz, cały ten teren między dzisiejszymi ulicami Mieszka I i Ku Słońcu a linią kolejową był polami uprawnymi. Sąsiednia wieś Scheune, czyli dzisiejsze Gumieńce, wzięła nazwę od gumien – budynków, w których przechowywano siano i zboże. Wiatrak mielący ziarno z okolicznych pól był naturalną częścią takiego krajobrazu.

Wiatrak holenderski to typ młyna, w którym obraca się tylko górna część – hełm ze skrzydłami – a cały murowany lub drewniany korpus stoi nieruchomo. Dzięki temu budowle mogły być wyższe i trwalsze niż starsze koźlaki, które trzeba było obracać w całości. W XIX wieku takie młyny stały na obrzeżach wielu miast, ale większość zniknęła wraz z rozwojem młynów parowych i elektrycznych.

Ten szczeciński przetrwał, bo znalazł nowe zajęcie. Warto przyjrzeć mu się z bliska: cegła, szereg małych okien na kolejnych kondygnacjach i hełm na szczycie zdradzają dawną funkcję, nawet jeśli dziś w środku sprzedaje się sadzonki zamiast mąki.

Fort, w którym żołnierze uczyli się wojny

Ceglane mury i łukowe przejście dawnego fortu ćwiczebnego na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie
Ruiny fortu ćwiczebnego – ukryte w zagłębieniu terenuFot. Kapitel, CC0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Na terenie cmentarza, niedaleko drugiej bramy, w zagłębieniu terenu kryją się ceglane mury, łukowe przejścia i nasypy. To pozostałości fortu ćwiczebnego z początku XX wieku. Są trudno dostępne i mało widoczne z zewnątrz, dlatego łatwo przejść obok, nie zauważając ich wcale.

Fort ćwiczebny nie był przeznaczony do obrony miasta, lecz do nauki. Szczecin był przez dwa stulecia twierdzą, a choć w 1873 roku zapadła decyzja o likwidacji wałów w centrum, wojsko pozostało w mieście na stałe i potrzebowało miejsc do szkolenia. Na takich obiektach żołnierze i saperzy mogli ćwiczyć szturm, obronę i prace fortyfikacyjne w warunkach zbliżonych do prawdziwych. Źródła nie podają szczegółów działania tego konkretnego fortu – wiadomo tylko, kiedy powstał i jak go później używano.

Wojskowa przeszłość okolicy jest widoczna także w historii samej nekropolii. Około 1930 roku cmentarz rozbudowano na zachód, na dawny teren wojskowy, a po wojnie włączono w jego granice cmentarz garnizonowy. Z jego czasów pochodzi najstarszy pomnik na cmentarzu: żeliwny krzyż upamiętniający żołnierzy poległych w wojnie francusko-pruskiej 1870–1871.

Po II wojnie światowej w dawnym forcie urządzono wojskową strzelnicę – pozostała po niej betonowa ściana kulochwytu. Dziś teren jest nieużytkowany i mocno zaniedbany, a jesienią mury toną w liściach. Jeśli chcesz go zobaczyć, poruszaj się ostrożnie i pamiętaj, że to część czynnego cmentarza.

Kaplica, która spłonęła w trakcie odbudowy

Ceglana kaplica z kopułą na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie odbita w basenie
Kaplica odbudowywana przez 13 lat – pierwsza ceremonia odbyła się w 1994 rokuFot. Kamilzar, CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Kaplica na wzgórzu to serce całego założenia. Wilhelm Meyer-Schwartau zaprojektował ją w latach 1900–1902 na planie krzyża greckiego, z wysoką kopułą i bogatą, inspirowaną romańszczyzną elewacją z czerwonej cegły. Od zachodu otacza ją otwarta przestrzeń z dużym basenem i fontanną, w którym budowla przegląda się jak w lustrze. W latach 1924–1925 dobudowano przy niej krematorium z szesnastometrowym kominem.

Po 1945 roku kaplica stała nieużywana. Wojna nie oszczędziła cmentarnej architektury: druga, modernistyczna kaplica z lat 1928–1930 w zachodniej części nekropolii została zniszczona w nalocie 21 kwietnia 1943 roku, a jej ruiny rozebrano dopiero w 1984 roku. Bramę główną odbudowano w latach 1959–1963, ale bez kopuły z krzyżem, która ją pierwotnie wieńczyła.

Na odbudowę głównej kaplicy trzeba było czekać aż do 1981 roku. Prace ledwie się zaczęły, gdy w maju 1981 roku wybuchł pożar, który strawił znaczną część budowli, w tym całą centralną kopułę. To, co miało być remontem, zamieniło się w odbudowę od nowa – w czasach kryzysu, braków materiałów i stanu wojennego. Trwała trzynaście lat. Pierwszą ceremonię pogrzebową odprawiono w odnowionej kaplicy w marcu 1994 roku, a w 2005 roku ponownie uruchomiono przy niej krematorium.

Najpiękniejszy widok na kaplicę rozciąga się z głównej osi cmentarza, spod Pomnika Braterstwa Broni. Stamtąd widać, jak kopuła góruje nad kwaterą wojenną i basenem – dokładnie tak, jak zaplanowano to ponad sto lat temu.

Arkady z czerwonej cegły w bramie głównej Cmentarza Centralnego w Szczecinie
Neoromańskie arkady bramy głównej przy ulicy Ku SłońcuFot. Malgorzata T. Stepien, CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Pomnik Braterstwa Broni na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, w oddali kaplica
Pomnik Braterstwa Broni zamyka główną oś cmentarzaFot. 7alaskan, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Zrujnowany dawny dom grabarza na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie
Dawny dom grabarza – dziś opuszczony i zrujnowanyFot. Szczecinolog, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

← Cmentarz Centralny: opis, dojazd i zdjęcia

Więcej ciekawostek o Szczecinie

Opracowanie własne serwisu na podstawie publikacji o historii Szczecina. Zdjęcia: Wikimedia Commons (autor i licencja przy zdjęciu).