
Rynek Sienny
Główny plac Starego Miasta, który po wojennych zniszczeniach znów ma barwne kamienice, gotycki ratusz i gwar ogródków.
Rynek Sienny to serce szczecińskiego Starego Miasta – brukowany, prostokątny plac u stóp Zamku Książąt Pomorskich, kilka kroków od Odry. Stoi przy nim Ratusz Staromiejski z ceglanym gotyckim szczytem i barokową fasadą, a naprzeciw ciągnie się rząd odbudowanych kamienic o ostrych szczytach, pomalowanych na róż, błękit, żółć i biel. Latem plac wypełniają stoliki restauracji, a wieczorem fasady pięknie podświetlają latarnie.
To miejsce, w którym najlepiej widać, jak Szczecin odzyskuje dawną twarz. Jeszcze w połowie lat 90. nie było tu ani jednej odbudowanej kamienicy; dziś można przysiąść na ławce i obejrzeć kamienice wzniesione na nowo według starych rycin i fotografii. Warto przyjść zarówno w dzień, by zajrzeć do muzeum w ratuszu, jak i po zmroku, gdy rynek zmienia się w jeden z najprzyjemniejszych zakątków miasta.
Rynek Sienny – historia i zwiedzanie
Historia: od targu sianem do ruin
Plac powstał w średniowieczu, gdy Szczecin rozwijał się jako miasto handlowe nad Odrą. Nazwa pochodzi od handlu sianem, który odbywał się tu przez stulecia – Niemcy nazywali go Heumarkt, w łacińskich dokumentach pojawia się jako forum antiquum, czyli stary rynek. Był to jeden z kilku placów targowych dawnego Stettina, obok Nowego Rynku, Targu Rybnego i placu Orła Białego.
Najważniejszą budowlą rynku był ratusz. Pierwszy, drewniany dom władz miejskich stał tu już w XIII wieku, a w XV wieku zastąpił go murowany gmach z cegły. W 1570 roku w ratuszu obradował kongres pokojowy, który zakończył wojnę między Szwecją a Danią. Po zniszczeniach w czasie oblężeń przez wojska brandenburskie budynek przebudowano w stylu barokowym – otynkowano ściany, przeniesiono wejście i podzielono wnętrza na mniejsze pomieszczenia.
W latach 1833–1835 zachodnią pierzeję zajął okazały gmach giełdy, a wokół placu stały kamienice barokowe, w XIX wieku przebudowywane w duchu eklektyzmu. Po 1879 roku, gdy władze miasta przeniosły się do nowego Czerwonego Ratusza, w starym gmachu urządzono lokale usługowe. Na samym rynku przez cały czas działało targowisko z towarami codziennego użytku.
Kres tej zabudowie przyniosły alianckie naloty w czasie II wojny światowej. Stare Miasto zostało zniszczone w około 80 procentach, a ratusz, giełda i okoliczne kamienice spłonęły.
Po 1945 roku: plac Rzepichy i powolny powrót
Po wojnie zdecydowano, że ruiny kamienic i giełdy zostaną rozebrane. Odbudowano tylko ratusz – trzy ściany w formie gotyckiej, a południowy szczyt w barokowej. Prace prowadzono w latach 1972–1975 na potrzeby Muzeum Narodowego, które do dziś ma tu swój oddział. Sam plac przemianowano na plac Rzepichy; nazwa ta obowiązywała do 1995 roku, choć szczecinianie mówili też po prostu Stary Rynek.
W miejscu zachodniej pierzei stanęły trzy kilkupiętrowe bloki ze spadzistymi dachami i balkonami od strony placu. Przez kilka dekad rynek był więc raczej podwórkiem osiedla niż reprezentacyjnym placem. Przełom przyniosły lata 90. XX wieku, kiedy ruszyła odbudowa Podzamcza – dolnej części Starego Miasta. Pierwszą kamienicę ukończono w 1996 roku.
Część nowych domów otrzymała wygląd zbliżony do tego sprzed wojny, inne są współczesną interpretacją dawnych form. Najbardziej znanym przykładem wiernej rekonstrukcji jest Kamienica Moninów, odtworzona w latach 2002–2009. Jedna pierzeja wciąż należy do powojennych bloków, co dobrze pokazuje, jak długo i warstwowo miasto leczy wojenne rany.

Co zobaczyć
Ratusz Staromiejski to gotycka budowla z cegły, z bogato zdobionym szczytem, w którym cegły glazurowane na zielono i czarno podkreślają linie gzymsów, arkad i blend. Uwagę zwraca też wysoki, biały szczyt z wolutami – pamiątka barokowej przebudowy. W piwnicach i dwóch salach górnych kondygnacji zachowały się gotyckie sklepienia gwiaździste. Ratusz należy do Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego.
W środku działa Muzeum Historii Szczecina, oddział Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wystawy prowadzą przez dzieje miasta od najdawniejszych czasów, przez okres książęcy, szwedzki i pruski, aż po powojenny polski Szczecin. To dobre miejsce, by zacząć zwiedzanie Starego Miasta i zrozumieć, dlaczego dzisiejsza dzielnica wygląda tak, a nie inaczej.
Kamienica Moninów stoi na rogu rynku i ulicy Siennej. Pierwowzór powstał na przełomie XVII i XVIII wieku i był wzorowany na domach miast niderlandzkich: wysoki szczyt ujęty pilastrami zwieńczono przerwanym naczółkiem, a boczne części ozdobiono stiukową wicią akantu z małymi puttami. Nazwa pochodzi od sklepu kolonialnego rodziny Moninów, działającego tu na przełomie XIX i XX wieku. Obok warto obejrzeć sąsiednie kamienice z barwnymi, bogato dekorowanymi fasadami.

Rynek po zmroku i o każdej porze roku
Latem rynek tętni życiem: na bruku rozstawiają się ogródki restauracji, a z okolicznych uliczek schodzą się spacerowicze z Wałów Chrobrego i Zamku. Wieczorem, gdy zapalają się latarnie, a fasady kamienic nabierają ciepłego koloru, plac staje się jednym z najbardziej fotogenicznych miejsc w mieście.
W okresie świątecznym rynek bywa ozdobiony świetlną choinką, a w krótkie grudniowe popołudnia iluminacje rozświetlają kolorowe szczyty kamienic. Wiosną i jesienią jest tu spokojniej – to dobry czas, by bez pośpiechu przyjrzeć się detalom architektury.

Jak odbudowywano Podzamcze
Losy Rynku Siennego są częścią większej historii Podzamcza, czyli dolnej części Starego Miasta u stóp Zamku. W latach 50. XX wieku zespół architektów, w którym byli W. Furmańczyk, W. Jarzynka i L. Kotowski, zaproponował zabudowę dzielnicy niskimi blokami ze spadzistymi dachami. W pobliżu ratusza planowano nawet cztery jedenastopiętrowe wieżowce, ale z braku pieniędzy nigdy ich nie zbudowano.
W latach 80. rozpisano konkurs na zagospodarowanie Podzamcza. Żaden projekt nie zdobył pierwszego miejsca, dlatego do realizacji wybrano pracę wyróżnioną drugą nagrodą, autorstwa profesora Politechniki Szczecińskiej Stanisława Latoura. Inwestycję prowadziła spółdzielnia „Podzamcze”, a budowa ruszyła na dobre dopiero w 1994 roku.
Postanowiono zachować historyczną siatkę ulic i dawny podział na działki, ale same kamienice projektowano zwykle w nowoczesnym stylu, nawiązującym do dawnych proporcji. Spółdzielnia upadła w 2001 roku, a jej grunty podzielono między wierzycieli, dlatego odbudowa toczy się etapami do dziś. Spacerując po okolicy, łatwo zauważyć, gdzie kończy się zrekonstruowany kwartał, a zaczyna powojenne osiedle.

W okolicy
Rynek Sienny jest dobrym punktem wyjścia do spaceru po Starym Mieście. Kilka minut pieszo dzieli go od Zamku Książąt Pomorskich, Baszty Panieńskiej i bazyliki archikatedralnej św. Jakuba. Tuż obok leży Nowy Rynek – plac powstały w miejscu średniowiecznego kościoła św. Mikołaja, który spłonął w 1811 roku.
Stąd łatwo zejść na Bulwar Piastowski nad Odrą, skąd widać Łasztownię z historycznymi żurawiami portowymi. Kto ma więcej czasu, może przejść nabrzeżem aż do Wałów Chrobrego i tarasów widokowych nad rzeką.

Ciekawostki
- Przez pół wieku plac nosił nazwę plac Rzepichy – na cześć legendarnej żony Piasta. Tradycyjną nazwę Rynek Sienny przywrócono w 1995 roku.
- W 1570 roku w szczecińskim ratuszu obradował kongres, który zakończył wojnę między Szwecją a Danią.
- Fasadę Kamienicy Moninów odtworzono na podstawie dawnych rycin i fotografii, bo z oryginału po wojnie nic nie zostało.
- Po wojnie ratusz odbudowano tylko częściowo w stylu gotyckim – jedną ze ścian szczytowych celowo pozostawiono w formie barokowej.
- Przed wojną zachodnią stronę rynku zamykał gmach giełdy z lat 30. XIX wieku, rozebrany po 1945 roku.
Apteki w pobliżu
Przychodnie w pobliżu
Pramed
Szczecin Stare Miasto · 160 m od Ciebie
U doktorów
Szczecin Stare Miasto · 190 m od Ciebie
Gabinety Specjalistyczne
Szczecin Stare Miasto · 200 m od Ciebie
W pobliżu warto zobaczyć
Hotele w pobliżu
- Ibis Styles Szczecin Stare Miasto ★★★, ul. Panieńska 10 – 180 m
- Hotel Zamek Centrum ★★★★, ul. Panieńska 15 – 270 m
- Hotel Focus ★★★, ul. Małopolska 23 – 520 m



