Łękno, przed wojną Westend, zaczęło się od pomysłu na interes. W 1871 roku powstała spółka budowlana, której współwłaścicielem był przemysłowiec Johannes Quistorp. Kupiła od miasta dawne majątki i zabudowała je willami do sprzedaży i wynajmu. Pod koniec XIX wieku Westend był już zieloną dzielnicą willową, a jednocześnie miejscem, gdzie działały fabryki i powstawały obiekty sportowe.
Dziś Łękno to przede wszystkim Park Kasprowicza z jeziorem Rusałka, Różanka, Teatr Letni i trzy orły Pomnika Czynu Polaków. Każde z tych miejsc ma swoją historię – od kawiarni w dawnym młynie, przez rejs brązowych orłów dookoła Pomorza, po samochody, które z Westendu trafiały aż do Australii.
Jezioro Rusałka jest sztuczne. Jego historia sięga średniowiecza, gdy płynący Doliną Niemierzyńską strumień Osówka, po niemiecku Mühlenbach, spiętrzono dla Młyna Słodowego przy wschodnim krańcu dzisiejszego jeziora. Obecny kształt jezioro uzyskało w 1885 roku, gdy z inicjatywy Johannesa Quistorpa wody spiętrzono ponownie. Właściciel terenu chciał stworzyć miejsce wypoczynku dla mieszkańców budowanej przez jego spółkę dzielnicy Westend. Stąd nazwa: Westendsee.
Zbiornik ma około 670 metrów długości i 70 metrów szerokości. Na zachodzie usypano wyspę, dziś zwaną Łabędzią, a w połowie długości przerzucono pieszy most w stylu japońskim. Mieszkańcy pływali po jeziorze wynajętymi łodziami, a na początku XX wieku stary Młyn Słodowy zamieniono w kawiarnię Haus am Westendsee z werandą i molo. W pobliżu działały cztery browary sąsiedniej dzielnicy Grünhof: Bock, Elysium, Johannisberg i Tivoli.
Po wojnie polscy osadnicy nazwali jezioro najpierw Morskim Okiem, a później nadano mu nazwę Rusałka – tak w wierzeniach słowiańskich nazywano wodne nimfy. Kawiarnię rozebrano na początku lat 60., a fundamenty zasypano. W 2008 roku duża szczecińska firma gastronomiczna próbowała odbudować podobny lokal na starych fundamentach, ale prace przerwano; ostatecznie w 2018 roku w tym miejscu otwarto hotel.
Dziś wokół jeziora biegną parkowe alejki, a na zachodnim krańcu, na naturalnej skarpie, stoi Teatr Letni. Brzegi Rusałki, z mostkami, wyspą i łabędziami, to popularny cel spacerów.
Rejs trzech orłów dookoła Pomorza
Trzy orły – przypłynęły z Warszawy barkami dookoła PomorzaFot. Mateusz War., CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Pomnik Czynu Polaków, nazywany potocznie Pomnikiem Trzech Orłów, ma za sobą jedną z najbardziej nietypowych podróży w historii polskich monumentów. Decyzję o jego budowie podjęły władze partyjne w 1972 roku. Miał być podziękowaniem dla mieszkańców Szczecina za odbudowę i rozbudowę miasta. Zaprojektował go profesor Gustaw Zemła, a nazwę Trzy pokolenia – Trzy orły tłumaczono jako hołd dla przedwojennej szczecińskiej Polonii, powojennych pionierów i pokolenia rozbudowującego miasto.
Orły odlano z brązu w Zakładach Mechanicznych im. Marcelego Nowotki w Warszawie, a stalowy postument przygotowali pracownicy Stoczni Szczecińskiej. Problemem okazał się transport: orły ważą razem 60 ton, a rozpiętość skrzydeł sięga 6,5 metra. Zamiast wieźć je przez pół Polski drogami, załadowano je na barki Żeglugi Szczecińskiej. Popłynęły Wisłą do Gdańska, stamtąd Bałtykiem do Świnoujścia, potem przez Zalew Szczeciński i Odrą do portu w Szczecinie, a dalej już ulicami do Parku Kasprowicza. Nad transportem czuwał wiceprezydent miasta Zdzisław Pacała.
Postument miał znacznie krótszą drogę – ze stoczni do parku. Ma 22,75 metra wysokości, a dolna krawędź orłów znajduje się 7,7 metra nad ziemią. Ponad cztery metry kolumny ukryto pod ziemią w około 150-tonowej bryle betonu. W podziemnej części jest komora, z której dwie drabinki prowadzą do wnętrza orłów – służą do konserwacji.
Pomnik odsłonięto 3 września 1979 roku, w 40. rocznicę wybuchu II wojny światowej; na uroczystość masowo przyprowadzono uczniów szczecińskich szkół. Stoi na przedłużeniu osi Jasnych Błoni, a w 1987 roku tuż obok niego zbudowano ołtarz polowy dla papieża Jana Pawła II.
Gęsi z Ptasiej Fontanny
Ogród Różany, nazywany przez szczecinian Różanką, założono w 1928 roku na Westendzie z okazji zjazdu ogrodników. Zajmuje dwa hektary na skraju Parku Kasprowicza. W 1935 roku powstała w nim Ptasia Fontanna z rzeźbami ptaków autorstwa Kurta Schwerdtfegera. Ogród przetrwał wojnę nienaruszony i do lat 70. był ulubionym miejscem wypoczynku mieszkańców.
Potem zaczęło brakować pieniędzy na jego utrzymanie i Różanka powoli popadała w ruinę. W 1983 roku teren przekazano archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, a w 2005 roku wrócił do miasta. W latach 2006–2007 ogród odbudowano w stylu z lat 30. według projektu Małgorzaty Haas-Nogal i 20 kwietnia 2007 roku ponownie otwarto. Posadzono ponad dziewięć tysięcy róż w 99 odmianach.
Odtworzono też Ptasią Fontannę – z klinkieru i marmuru, na podstawie dawnych zdjęć i rycin. Jej najważniejszym elementem są cztery betonowe gęsi na cokole. Trzy z nich to odrestaurowane oryginały z 1935 roku, które przetrwały lata zaniedbania, a czwartą wykonano od podstaw. Szukając różnic, warto przyjrzeć się im z bliska – to drobna, ale namacalna łączność z przedwojennym ogrodem.
W Różance rosną też egzotyczne drzewa i krzewy posadzone jeszcze przy zakładaniu ogrodu, m.in. miłorząb, metasekwoja chińska, korkowiec amurski i świerk serbski, który w naturze występuje tylko w górach na pograniczu Bośni i Serbii. Ogród jest końcowym punktem Złotego Szlaku, trasy pieszo-rowerowej prowadzącej od Zamku Książąt Pomorskich.
Samochody z Westendu dla Australii
Stoewer Motorvierrad z 1899 roku – jeden z pierwszych pojazdów firmyFot. Dinglers Polytechnisches Journal (1899), domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Historia Stoewerów zaczęła się od maszyn do szycia. W 1858 roku mechanik Bernhard Stoewer otworzył w Szczecinie warsztat i zaczął produkować maszyny do szycia; w pierwszym roku zatrudniał trzech mechaników. Firma szybko rosła, w 1872 roku przeniosła się do nowej fabryki w rejonie dzisiejszych ulic Niemcewicza i Krasińskiego, a w 1893 roku dołączyła produkcję rowerów, którą kierowali synowie: Emil i Bernhard junior.
Synowie poszli dalej. Pod koniec XIX wieku przy dzisiejszej alei Wojska Polskiego na Westendzie powstał zakład, w którym zaczęli budować pojazdy silnikowe; w 1899 roku ojciec przekazał im fabrykę, działającą odtąd jako Gebrüder Stoewer. Niemieccy historycy motoryzacji zaliczają Stoewerów do pionierów budowy samochodów w Niemczech. Przed I wojną światową auta z Westendu eksportowano nawet do Australii i Ameryki Południowej.
W latach 20. Stoewer słynął z luksusowych, sportowych samochodów konkurujących z Horchem i Mercedesem. Pojawiły się modele o nazwach nawiązujących do Pomorza: Greif, czyli Gryf, Sedina i Arkona. W czasie kryzysu bracia stracili wpływ na firmę i w latach 1932–1934 wycofali się z kierownictwa. Fabryka przestawiła się na produkcję wojskową, zatrudniając robotników przymusowych i jeńców, a w 1944 roku została zbombardowana. Łącznie w latach 1897–1945 zbudowano tu 39,6 tysiąca pojazdów.
Po wojnie na terenie dawnych zakładów działała Szczecińska Fabryka Motocykli, słynąca z Junaków. W 2019 roku kolekcja prywatnego muzeum Stoewera z niemieckiego Wald-Michelbach trafiła do Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie – zabytkowe pojazdy wróciły do miasta, w którym powstały.
Helena Majdaniec urodziła się w 1941 roku w Mylsku na Wołyniu, w prawosławnej rodzinie, a od 1946 roku mieszkała w Szczecinie. Tu skończyła I Liceum Ogólnokształcące i szkołę muzyczną, a w 1962 roku zadebiutowała w studenckim klubie Pinokio. W tym samym roku wystąpiła na festiwalu w Sopocie, w 1963 roku na pierwszym festiwalu w Opolu. Śpiewała z Czerwono-Czarnymi i Niebiesko-Czarnymi, a ze względu na swoje przeboje nazywano ją królową twista.
W latach 1960–1962 w Parku Kasprowicza organizowano Festiwal Młodych Talentów, na którym pokazywali się m.in. Karin Stanek, Czesław Niemen i Helena Majdaniec. W 1968 roku Majdaniec wyjechała do Francji; śpiewała w paryskich kabaretach, występowała w Kanadzie, USA i Maroku. Zmarła nagle w styczniu 2002 roku w rodzinnym domu w Szczecinie.
Amfiteatr nad Rusałką zbudowano w latach 1974–1976 według projektu Zbigniewa Abrahamowicza, w miejscu przedwojennej drewnianej estrady, w dużej mierze dzięki składkom mieszkańców i pomocy zakładów pracy. Jako pierwszy wystąpił tu zespół Mazowsze. Dziś amfiteatr nosi imię Heleny Majdaniec. W latach 2020–2022 obiekt przebudowano według projektu londyńskiej pracowni Flanagan Lawrence, a w dniu otwarcia, 29 lipca 2022 roku, odsłonięto przy nim pomnik Heleny Majdaniec dłuta Doroty Dziekiewicz-Pilich. Na cokole wypisano tytuły jej piosenek, m.in. Jutro będzie dobry dzień i Wesoły twist.