Przejdź do treści
PL

Wybierz język

PLPolskiDEDeutsch
Wieża Quistorpa na Wzgórzu Arkony w Szczecinie na pocztówce z 1904 roku
Fot. autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Osów – ciekawostki i historie

Osów to dawna wieś Wussow na stokach Wzgórz Warszewskich, ale dla większości szczecinian to przede wszystkim brama do Lasu Arkońskiego. Właśnie tu, na Wzgórzu Arkony, stała kiedyś wieża widokowa, która była dumą miasta, a u jej stóp, w niecce wysychającego jeziora, powstało kąpielisko, do którego od niemal stu lat jeździ się w upały.

Poniższe historie rozwijają ciekawostki ze strony osiedla. Najwięcej miejsca zajmuje Wieża Quistorpa – budowla, której losy wciąż nie są do końca wyjaśnione. Tam, gdzie źródła się różnią, przedstawiamy wszystkie wersje.

Osów – historie

Pomnik syna dla ojca: 45 metrów nad Lasem Arkońskim

Johannes Quistorp był jednym z najbardziej wpływowych ludzi XIX-wiecznego Szczecina: fabrykantem cementu, właścicielem kamieniołomów na Rugii, filantropem i fundatorem wielu miejskich inwestycji. Po jego śmierci syn Martin postanowił uczcić ojca budowlą, którą widać będzie z daleka. Wybrał Wzgórze Arkony, wówczas w Lesie Eckerberskim, na który szczecinianie wybierali się na niedzielne spacery.

Projekt powierzono berlińskiemu architektowi Franzowi Schwechtenowi, autorowi między innymi berlińskiego Kościoła Pamięci, Dworca Anhalckiego i Zamku Cesarskiego w Poznaniu, a w Szczecinie – nieistniejącego dziś Konzerthausu. Projekt zatwierdzono 1 stycznia 1900 roku, pozwolenie na budowę wydano w lipcu, stan surowy był gotowy w lutym 1902 roku, a odbiór końcowy nastąpił 23 marca 1904 roku. Uroczyste otwarcie odbyło się 14 maja 1904 roku.

Wieża miała 45 metrów wysokości, a z masztem 52 metry, i dziewięć kondygnacji. Cokół zbudowano z betonu i bloków granitu z rugijskich kamieniołomów Quistorpów, a część detali – schody, balustrady – z kamienia sztucznego z rodzinnej fabryki cementu. Na pierwszej kondygnacji, w otwartych arkadach, działała letnia kawiarenka, nad nią był taras widokowy z alegorycznymi rzeźbami Handlu i Przemysłu dłuta Ludwiga Manzla, a wyżej wznosiła się ceglana wieża zwieńczona krenelażem. Wewnątrz urządzono salę pamięci z popiersiem Johannesa Quistorpa.

Niemiecki autor Peer Zietz zwrócił uwagę, że takie pomniki były w cesarstwie zarezerwowane raczej dla monarchów i mężów stanu – a wieża przypominała Wieżę Cesarza Wilhelma pod Berlinem. Fabrykant uhonorowany niemal jak władca – to dobrze pokazuje pozycję rodu Quistorpów w ówczesnym mieście. 7 kwietnia 1914 roku w wieżę uderzył piorun; po naprawie i założeniu instalacji odgromowej znów przyjmowała gości.

Nalot czy wysadzenie? Zagadka końca wieży

Ruiny Wieży Quistorpa z kamiennymi arkadami i resztkami ceglanych murów w Lesie Arkońskim w Szczecinie
Ruiny wieży – ocalał cokół z arkadamiFot. Tezlubiezabytki, CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons (zmniejszone)

W czasie II wojny światowej wieża dostała nową, wojskową funkcję. W 1942 roku na jej szczycie zainstalowano stację radarową i punkt obserwacyjny obrony przeciwlotniczej. Wysoka budowla na wzgórzu nad miastem dawała doskonały widok – i właśnie to mogło przesądzić o jej losie.

Okoliczności i dokładna data zniszczenia wieży nie są jasne do dziś. Według jednej wersji runęła w 1944 roku podczas jednego z alianckich nalotów bombowych, które w tamtym roku wielokrotnie spadały na Szczecin. Według drugiej wysadzili ją sami Niemcy w 1945 roku, w czasie walk o miasto, bo była zbyt dobrym punktem orientacyjnym dla nacierającej artylerii radzieckiej. Niemieckie opracowania podają po prostu, że w 1945 roku wieżę w większości zniszczono, a ocalały kondygnacje cokołu i część murów.

Żadna z wersji nie została rozstrzygnięta w dostępnych źródłach, więc obie wciąż funkcjonują w przewodnikach i opowieściach. Pewne jest tylko, że po wojnie nikt wieży nie odbudował. Ruiny stopniowo zarastały, a jedna z betonowych rzeźb Manzla miała zostać po latach skradziona.

W 2009 roku miejski konserwator zabytków rozpoczął prace koncepcyjne nad odbudową wieży jako punktu widokowego, a w 2011 roku miasto zabezpieczyło ruiny i odsłoniło fragmenty oryginalnej posadzki. Ruiny są wpisane do rejestru zabytków i leżą na szlaku edukacyjnym „Śladami Quistorpów”. Dziś zostały z nich kamienne arkady i schody – na tyle malownicze, że trudno przejść obok bez zdjęcia.

Betonowy korytarz pod ruinami

Kamienne arkady i sklepienia wewnątrz ruin Wieży Quistorpa w Szczecinie
Arkady w cokole – tu przed wojną działała letnia kawiarenkaFot. StasiÓ Stachów, CC BY 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Obok pozostałości wieży znajduje się wejście do podziemi. Prowadzi do betonowego korytarza o długości około 30 metrów, który dalej przechodzi w korytarz drewniany. Jeszcze w latach 80. XX wieku można było przejść go całego i wyjść na powierzchnię kilkadziesiąt metrów od ruin. Później wyjście zostało zasypane zwałami ziemi.

Do czego służył korytarz, źródła nie wyjaśniają jednoznacznie. Nie wiadomo, czy był częścią pierwotnego założenia z początku XX wieku, czy powstał później – na przykład w związku z wojskowym wykorzystaniem wieży po 1942 roku, gdy działała na niej stacja radarowa. Wszelkie opowieści o tajnych przejściach między wieżą a miastem pozostają więc w sferze domysłów.

Informacja, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu dało się przejść korytarzem na drugą stronę, pochodzi z relacji opisanych w opracowaniach o wieży. Dziś podziemia nie są udostępnione do zwiedzania i nie należy do nich wchodzić – to zrujnowany obiekt bez zabezpieczeń.

Na spacerze można za to obejrzeć z bliska arkady w cokole wieży – kamienne sklepienia, pod którymi przed wojną działała kawiarnia. Najłatwiej dojść tu zielonym szlakiem z pętli tramwajowej Las Arkoński albo od kąpieliska Arkonka, które leży u stóp wzgórza.

Z Martin See w Świteziankę, a potem w Arkonkę

Widok z lotu ptaka na kompleks basenów Arkonka w Lesie Arkońskim w Szczecinie
Arkonka z drona – baseny w niecce dawnego jezioraFot. Kapitel, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

Zanim powstało kąpielisko, w tym miejscu leżało niewielkie leśne jezioro Martin See, długie na około 220 i szerokie na 100 metrów, przez które przepływała Osówka. Na jego brzegu działał młyn, nazywany młynem Steinfurtha, znany z zapisów od 1335 roku. Zniszczony w 1677 roku podczas oblężenia Szczecina, został odbudowany, a w latach 1808–1813, w czasie wojen napoleońskich, służył za koszary wojsk francuskich. Po 1945 roku budynek stał się leśniczówką zwaną Czerwoną, rozebraną w latach 90.

Jezioro stopniowo wysychało i w jego niecce urządzono kąpielisko – według angielskojęzycznych opracowań w 1931 roku, według polskich na początku XX wieku. Baseny zasilano wodą z Osówki. Po wojnie nowi gospodarze nadali mu nazwę Świtezianka, nawiązując do ballady Adama Mickiewicza o wodnej nimfie z jeziora Świteź. Nazwa przetrwała krótko: w 1947 roku kąpielisko przemianowano na Arkonka, od Parku Leśnego Arkońskiego, którego nazwa z kolei nawiązuje do przylądka Arkona na Rugii.

W latach 60. kąpielisko gruntownie odnowiono i otwarto ponownie w 1966 roku. Kolejna, największa przebudowa trwała od lipca 2012 do czerwca 2014 roku i kosztowała 36,8 miliona złotych. Nowa Arkonka, otwarta 27 czerwca 2014 roku, zajmuje 7 hektarów i ma cztery baseny o łącznej powierzchni 8012 metrów kwadratowych i głębokości od 40 do 180 centymetrów. Są trzy zjeżdżalnie – najdłuższa ma 52,5 metra – sztuczna rzeka, piętnastometrowa fontanna i miejsce dla 5 tysięcy osób jednocześnie. To jeden z największych odkrytych kompleksów basenowych w Europie.

Z dawnego kąpieliska zachowano duże stalowe litery układające się w napis Arkonka. Warto ich poszukać – to jedna z niewielu pamiątek po miejscu, w którym kąpały się trzy pokolenia szczecinian, zanim pojawiły się zjeżdżalnie.

Ruiny na planie filmu „Młode wilki”

Kamienne schody i arkady ruin Wieży Quistorpa wśród drzew Lasu Arkońskiego w Szczecinie
Zarośnięte schody i arkady – filmowe tło z „Młodych wilków”Fot. 7alaskan, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

„Młode wilki” Jarosława Żamojdy z 1996 roku to głośny film sensacyjny lat 90. – i film w dużej mierze szczeciński. Pierwotnie miał nosić tytuł „Przemytnicy”. Akcja dzieje się w 1994 roku i opowiada o dziewiętnastolatkach, którzy po maturze szukają szybkich pieniędzy w świecie przemytu, samochodów i gangsterskich porachunków na pograniczu polsko-niemieckim.

Zdjęcia kręcono w wielu miejscach Szczecina: na placu Grunwaldzkim, przy ulicy Świętego Wojciecha, na Wałach Chrobrego, przy kościele Świętych Piotra i Pawła, w restauracji w Bramie Królewskiej, nad Jeziorem Głębokim – i właśnie przy ruinach Wieży Quistorpa, które zagrały w jednej ze scen. Inne plenery to okolice przejścia granicznego Lubieszyn–Linken, Międzyzdroje i Warszawa.

W obsadzie znaleźli się między innymi Jarosław Jakimowicz, Piotr Szwedes, Paweł Deląg, Jan Nowicki i Małgorzata Kożuchowska, a ścieżkę dźwiękową w dużej części wypełniły piosenki Varius Manx. Film doczekał się w 1997 roku prequela „Młode wilki 1/2”.

Dla szczecinian „Młode wilki” to dziś także kronika miasta połowy lat 90. – z ulicami, samochodami i modą tamtych lat. Ruiny wieży w lesie dobrze pasowały do sensacyjnej konwencji: tajemnicze, zarośnięte, z kamiennymi schodami prowadzącymi donikąd. Wyglądają tak do dziś, więc łatwo odnaleźć to filmowe tło na własną rękę.

Widok na Wieżę Quistorpa wśród sosen na pocztówce z 1903 roku, Szczecin
Widok na wieżę – pocztówka z 1903 rokuFot. Brück & Sohn Kunstverlag Meißen, CC0, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Ruiny Wieży Quistorpa w lesie na Wzgórzu Arkony w Szczecinie
Ruiny na Wzgórzu Arkony dziśFot. Joanna Kośmider, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Dawny basen kąpieliska Arkonka w Szczecinie przed modernizacją, widok spod drzew
Arkonka przed przebudową z lat 2012–2014Fot. Mateusz War., CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)

← Osiedle Osów: opis, przychodnie i apteki

Więcej ciekawostek o Szczecinie

Opracowanie własne serwisu na podstawie publikacji o historii Szczecina. Zdjęcia: Wikimedia Commons (autor i licencja przy zdjęciu).