Wielgowo, Sławociesze i Zdunowo – ciekawostki i historie
Za autostradą, wśród sosnowych lasów, leżą trzy osady o zaskakująco bogatej historii. Założyli je osadnicy sprowadzeni przez króla Prus, nazwę jednej z nich nadano na cześć gubernatora Szczecina, po wojnie zamieszkali tu ludzie spod Lwowa, a z boiska przy ul. Wesołej wyszedł jeden z najlepszych strzelców w dziejach Pogoni.
Poniżej rozwijamy sześć krótkich ciekawostek ze strony osiedla. Opieramy się na Wikipedii polskiej i niemieckiej oraz na karcie osiedla w miejskim Studium. Jeśli źródła się różnią, piszemy to wprost.
Wielgowo-Sławociesze-Zdunowo – historie
Augustwalde – las księcia Augusta
August Wilhelm z Brunszwiku-Bevern – patron AugustwaldeFot. Rijksmuseum, CC0, Wikimedia Commons (zmniejszone)
W 1748 r., z rozkazu króla Prus Fryderyka II, na gruntach wsi Buchholz, czyli dzisiejszej Płoni, założono nową kolonię. Sprowadzono do niej 30 rodzin chłopskich z Palatynatu, a ich zagrody stanęły wzdłuż jednej drogi – dzisiejszej ul. Bryczkowskiego. 6 grudnia 1751 r. osada dostała nazwę Augustwalde, czyli mniej więcej Las Augusta.
Patronem był August Wilhelm, książę Brunszwiku-Bevern, od 1747 r. gubernator Szczecina i pruski generał. Był to żołnierz z krwi i kości: walczył w wojnach śląskich, w wojnie siedmioletniej dowodził m.in. pod Lobositz i Pragą, a po krótkiej niewoli wrócił do Szczecina i bronił twierdzy przed Rosjanami i Szwedami aż do 1762 r. Niemiecka Wikipedia przytacza relację jednego z jego podoficerów: książę nigdy się nie ożenił, za to otaczał się mnóstwem psów, którym wolno było nawet spać w jego łóżku. Zmarł w Szczecinie w 1781 r., wciąż jako gubernator.
Dla osadników z Augustwalde wojna siedmioletnia była bardzo realna. We wsi stacjonowały wtedy wojska rosyjskie, co doprowadziło mieszkańców do ubóstwa. Prawdziwy rozwój przyniosła dopiero kolej Dąbie–Stargard otwarta 1 maja 1846 r. i stacja Hohenkrug, do której poprowadzono dzisiejszą ul. Bałtycką.
Polska nazwa ma zupełnie inne korzenie. W XIII i XIV w. w dokumentach notowano w tej okolicy bagno i las Wielgowo – w zapisach Velchow lub Velgow – a nazwa ta wywodzi się od słowa wielki. 12 listopada 1946 r. władze sięgnęły po nią, nadając wsi nazwę Wielgowo. Ślad dawnej kolonii najlepiej widać przy ul. Bryczkowskiego, gdzie wciąż stoją ceglane domy z czasów niemieckiej wsi.
Wielichowo, Wielgołęka, Stanisławowo – nazwy na chwilę
Po 1945 r. polska administracja musiała nadać nazwy setkom miejscowości, które miały dotąd wyłącznie niemieckie. Zanim ustalono nazwy urzędowe, w użyciu były nazwy tymczasowe, często wymyślane na szybko. Augustwalde nazywano kolejno Wielichowem i Wielgołęką, aż w listopadzie 1946 r. przyjęło się Wielgowo.
Jeszcze ciekawiej było w sąsiedniej osadzie. Franzhausen założono w 1768 r., także z rozkazu Fryderyka II, jako małą ulicówkę przy dzisiejszej ul. Stary Szlak. Początkowo mieszkało w niej tylko dziesięć osób, w 1868 r. – już 339, a działały tu szkoła i sklep spożywczy. W drugiej połowie XIX w. przy strudze Chełszcząca powstał folwark Fritzenhof i niewielka kopalnia piasku, a w latach 30. XX w. obok majątku zbudowano kolonię domów przy ulicach Owsianej, Drwali i Lutyków.
Po wojnie Franzhausen przez pewien czas nazywano Stanisławowem. Urzędowa nazwa Sławociesze weszła w życie 22 sierpnia 1947 r. Osada leżała na uboczu i nie zasiedlono jej szybko – większość przedwojennych budynków przy ul. Stary Szlak rozebrano. Kolejnym ciosem było zlikwidowanie w latach 70. wiaduktu nad autostradą, który łączył osadę z Dąbiem. Stary Szlak został zaślepiony i najstarsza część Sławociesza jeszcze bardziej straciła na znaczeniu.
Dopiero na przełomie XX i XXI w. przy Starym Szlaku, ul. Paula Robiena czy Jałowcowej zaczęły rosnąć nowe domy. Spacer po Sławocieszu to dziś przejście od przedwojennej kolonii przy Owsianej do zupełnie nowych ulic – i dobra lekcja, jak zmienne bywają losy małych osad.
Czarna Perła z Wielgowa
Marian Kielec urodził się 6 marca 1942 r. w Kimpulungu Mołdawskim w Rumunii, jako syn Rumunki i Polaka. Rodzina przeniosła się do Szczecina, najpierw na Gumieńce, a w 1945 r. do Wielgowa. Tu chłopak zaczął grać w miejscowym LZS, na boisku przy ul. Wesołej, które istnieje od czasów przedwojennych.
Juniorzy z Wielgowa grali w tej samej lidze co juniorzy Pogoni Szczecin. W meczu z nimi LZS wygrał 5:1, a cztery gole strzelił Kielec. Po spotkaniu trener młodzieży Pogoni poprosił go o przejście do klubu, a niedługo potem do rodziców przyjechał sam prezes Pogoni, Lucjan Kosbucki, i zapytał 14-latka, czy chce grać w Pogoni. Chłopiec odpowiedział, że decyzja należy do rodziców. Zgodzili się.
W pierwszej lidze zadebiutował 2 maja 1959 r. na Stadionie Śląskim w Chorzowie, mając 17 lat i 58 dni. Miesiąc później strzelił hat tricka Cracovii w meczu, w którym Pogoń wystąpiła w pożyczonych biało-czerwonych koszulkach w pasy – barwach, z którymi kibice kojarzyli gospodarzy. W sezonie 1962/1963 został królem strzelców ekstraklasy z 18 bramkami. Przez lata był kapitanem drużyny, a w historii Pogoni pozostaje jednym z dwóch najskuteczniejszych strzelców, obok Roberta Dymkowskiego.
Przydomek Czarna Perła z Wielgowa zawdzięczał ciemnej karnacji i stylowi gry – to parafraza pseudonimu portugalskiego gwiazdora Eusébio, nazywanego Czarną Perłą z Mozambiku. Po zakończeniu kariery pracował w Polskiej Żegludze Morskiej, w 1985 r. wyjechał do Kanady i spędził tam ponad trzy dekady. Zmarł w Szczecinie 13 marca 2026 r. Boisko przy ul. Wesołej wciąż żyje – gra na nim założony w 1997 r. klub Vielgovia Szczecin.
Zubrza pod Lwowem i tablica przy kościele
Kościół w Wielgowie – tu w 1996 r. odsłonięto tablicę pamięci ofiar z ZubrzyFot. Kapitel, domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Po 1945 r. Wielgowo zasiedlili ludzie z daleka. W latach 1945–1946 przyjechała tu duża grupa repatriantów z okolic Lwowa, głównie ze wsi Zubrza i Rzęsna Polska, a do Sławociesza także z Pasiek Zubrzańskich i Sokolnik. W 1952 r. stanowili 90 procent mieszkańców Wielgowa.
Z nimi przybył ksiądz Mieczysław Bryczkowski, dawny proboszcz w Zubrzy. Został pierwszym proboszczem miejscowej parafii, która w 1948 r. liczyła 854 wiernych. Zmarł w 1947 r., a jego imię nosi dziś główna ulica starego Wielgowa – ta sama, przy której w XVIII w. osiedlali się koloniści z Palatynatu.
Mieszkańcy przywieźli też pamięć o tragedii. 19 lipca 1944 r. Niemcy rozstrzelali w Zubrzy 24 Polaków. 16 czerwca 1996 r. przy kościele w Wielgowie odsłonięto tablicę upamiętniającą te ofiary. W tym samym roku, 30 listopada, Szkoła Podstawowa nr 13 przy ul. Bałtyckiej otrzymała imię Orląt Lwowskich – kolejny ślad lwowskich korzeni osiedla.
Kościół stoi przy ul. Bałtyckiej, w centrum Wielgowa. Warto przy nim przystanąć i przeczytać tablicę. To jedno z tych miejsc, gdzie widać, że historia Szczecina po 1945 r. jest także historią wsi położonych setki kilometrów na wschód.
Testament kupca Karkutscha i szpital w sosnowym lesie
Szpital w Zdunowie – zbudowany dzięki zapisowi Ferdinanda KarkutschaFot. Kapitel, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)
Ferdinand Karkutsch urodził się w 1813 r. w Koszalinie, w rodzinie zamożnych kupców, którzy po wojnach napoleońskich przenieśli się do Szczecina. Przejął interes ojca i handlował nasionami oraz zbożem. Nie miał dzieci. Rok przed śmiercią postanowił przeznaczyć większość majątku na cele publiczne w Szczecinie i w rodzinnym Koszalinie. Zmarł w 1891 r.
Ze szczecińskiej części spadku sfinansowano dwie budowle, które przetrwały do dziś. Pierwsza to gmach muzeum miejskiego na Wałach Chrobrego, otwarty w 1913 r. Druga – szpital przeciwgruźliczy w Zdunowie, wtedy Hohenkrug bei Augustwalde. Źródła różnią się co do kwot: polska Wikipedia mówi o 300 tys. marek na obie inwestycje, niemiecka – o 300 tys. na każdą z nich. Koszalin otrzymał 400 tys. marek na przytułek i fundację nazwaną imieniem darczyńcy, a Karkutsch został jego honorowym obywatelem.
Miejsce na szpital wybrano starannie. Uznano, że ze względów leczniczych powinien stanąć w lesie – a okolice stacji Hohenkrug miały i sosnowy bór, i wygodny dojazd koleją z miasta. Budowę zaczęto w 1912 r., zachodnią część gmachu oddano w 1915 r., a po rozbudowie w latach 1929–1932 szpital mógł przyjąć 261 pacjentów. Wojna go oszczędziła; w 1949 r. otwarto tu państwowe sanatorium przeciwgruźlicze.
Grób Karkutscha na Cmentarzu Niemierzyńskim nie przetrwał – cmentarz w 1974 r. zamieniono w park. Ale ceglane pawilony w Zdunowie, ukryte między sosnami, i muzeum nad Odrą wciąż przypominają o kupcu, który zostawił miastu coś trwalszego niż pomnik.
Dunikowo – osada na miejscu morwowej plantacji
W zachodniej części osiedla leży Dunikowo – dziś kojarzone z wielkimi halami magazynowymi i nowym przystankiem kolejowym. Jego początki są jednak zaskakująco egzotyczne. Według miejskiego Studium osada powstała w połowie XIX w. na miejscu porzuconej plantacji morwy.
Morwa na Pomorzu brzmi dziwnie, ale w XVIII w. miała sens. Liście morwy białej są jedynym pokarmem jedwabników, a władze pruskie za czasów Fryderyka II popierały sadzenie morw i hodowlę jedwabników, licząc na własną produkcję jedwabiu. Takie plantacje zakładano w wielu miejscach państwa. Wiele z nich nie przetrwało próby czasu i zostało porzuconych. Źródła nie mówią, kto i kiedy założył plantację pod Szczecinem, więc to tło epoki, a nie udokumentowana historia tego konkretnego miejsca.
Ciekawe, że Dunikowo należało kiedyś do Kijewa, a w 1925 r. w skład gminy Rosengarten, czyli Kijewa, wchodziła osada nazwana Plantage Rosengarten. Czy chodziło o tę samą plantację, nie wiadomo – to tylko trop dla przyszłych badaczy.
Współczesne Dunikowo zmieniło się nie do poznania. W 2009 r. utworzono tu podstrefę specjalnej strefy ekonomicznej o powierzchni 22,7 ha, a według Wikipedii stoi w niej największa hala w Szczecinie, licząca około 54 tys. metrów kwadratowych. 16 lipca 2024 r. otwarto przystanek Szczecin Dunikowo Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej.
Muzeum na Wałach Chrobrego – drugi dar Karkutscha dla miasta, pocztówka sprzed 1914 r.Fot. unbekannt. Publisher: Siegmund Weil, Stettin, domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)Pawilony szpitala w Zdunowie wśród sosenFot. Jan M, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zmniejszone)Przystanek Szczecin Zdunowo – dawna stacja HohenkrugFot. Kapitel, domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)Sławociesze dziśFot. Kapitel, domena publiczna, Wikimedia Commons (zmniejszone)